Zachowanie psa – jak interpretować?

zachowanie psa

Bycie opiekunem „najlepszego przyjaciela człowieka” stawia nas często przed nowymi wyzwaniami. Psu należy bowiem zapewnić nie tylko odpowiednie warunki do odpoczynku, zabawy, wysokiej jakości pożywienie w odpowiednich ilościach oraz regularne wizyty kontrolne w gabinecie weterynaryjnym.

 

Kluczowe jest również właściwe interpretowanie jego zachowania, tego, jakie odczuwa emocje. Na szczęście nie trzeba posiadać wykształcenia z zakresu zwierzęcej behawiorystyki. Wystarczy obserwować swojego pupila oraz zauważyć, iż pewne zachowania powtarzają się cyklicznie, a nawet mają swoje schematy.

 

Akcja – reakcja – interpretacja…

 

Bardzo istotnym jest, by uzmysłowić sobie, że nasze codzienne zachowanie również wpływa na psa i determinuje podejmowane przez niego aktywności. Emocje udzielają się nie tylko ludziom. Poza tym – komunikacja między czworonogiem a opiekunem może być naprawdę dobra – wystarczy tylko odrobina wysiłku (oraz wspólnego treningu). Mowa ciała psa jest zgoła inna od ludzkiej, stąd też nie należy swojemu pupilowi przypisywać cech człowieka. Owszem, psy mogą kontrolować swoje zachowania, szybko uczyć się nowych sztuczek czy okazywać uczucia i posłuszeństwo. Niemniej jednak nie dysponują intelektem nawet zbliżonym do ludzkiego, inaczej pojmują też kwestie terytorium, pożywienia i inne. Jak zatem interpretować poszczególne sygnały, jakie możemy odbierać od czworonoga codziennie (wystarczy nieco spostrzegawczości) ?

 

  • Zmęczenie – to stan, który sygnalizujemy przy pomocy ziewania. Tymczasem wykonujący tę czynność zwierzak może po prostu okazywać odczuwany lęk bądź obawę. Pewność można zyskać, jeśli pies dodatkowo oblizuje nos. W takich momentach warto zadbać o samopoczucie pupila poprzez wydawanie jednoznacznych komend, uspokojenie go przy pomocy ulubionej zabawki czy smakołyku;
  • Agresywne tendencje mogą być sygnalizowane w bardzo różnorodny sposób. Przede wszystkim psy w sytuacjach zagrożenia (bądź momentów, w których ich intencją jest obrona terytorium) wydają się być większe niż w rzeczywistości. Osiągają ten efekt odpowiednią postawą czy napuszeniem futra, a także napięciem mięśni. Poruszający się nerwowo ogon można omyłkowo wziąć za oznakę radości – nic bardziej mylnego. Takiego psa należy uspokoić bądź też ominąć – w zależności od naszych powiązań z nim;
  • Jeśli natomiast mięśnie naszego psa – zarówno w obrębie pyska, jak i całego ciała – są rozluźnione, jest to sygnał, iż pupil ma przyjazne nastawienie, jest gotowy do zabawy, odczuwa zadowolenie. Dodatkowe pocieranie pyska łapami czy pomruki to oznaka jeszcze większej radości z naszej obecności oraz pieszczot;
  • Swawolny i radosny nastrój psy często okazują poprzez określone dźwięki oraz (nadmierną) pobudliwość ruchową. Nie należy w żadnym wypadku takich zachowań psa karcić – manifestuje on bowiem w ten sposób pozytywne uczucia wobec opiekunów.
  • Machanie ogonem nie zawsze oznacza zadowolenie. Jeżeli czworonóg kuli się przy tym tak, by wyglądać na mniejszego, a następnie nierzadko kładzie się brzuchem do góry i odsłania zęby – jest to zachowanie psa sygnalizujące uległość. W repertuarze zachowań z tego spektrum emocji mieszczą się jeszcze: sapanie, popiskiwanie, skomlenie a także ukazywanie zębów czy otwieranie pyska;
  • Lizanie rąk niekoniecznie musi oznaczać oddanie wobec opiekuna. Do tej czynności często przystępują psy, które zrobiły coś „zabronionego”, a obecnie obawiają się kary. Postawa jaką wtedy przyjmują ma sporo wspólnego z uległością – uginanie przedniej łapy, szybkie dotknięcia ciała opiekuna etc. Naturalnie – gesty te nie zawsze muszą być związane ze strachem różnego rodzaju. Wiele zależy od kontekstu i to głównie ten czynnik należy brać pod uwagę;

Wychowanie psa wymaga wiele empatii, ale i cierpliwości. Zachowanie psa można modyfikować, jednakże tresura powinna odpowiadać indywidualnym potrzebom danej rasy.

więcej: http://www.royal-canin.pl/blog/jak-interpretowac-zachowanie-psa/